67,7 kg !!
Przypomnę, że 1 marca było 70,05, czyli przez dwa tygodnie zrzuciłam 2,35 kg.
Jestem zadowolona z takiego tempa. Nie inwazyjne.
Przyznam, że wczoraj zdarzyły mi się dwa cukiereczki, i dzisiaj zamierzałam sobie zrobić spaghetti.
Ale po dzisiejszym stanięciu na wadze, mam dalszą motywację żeby dbać o linię.
Pojadę po zakupy i znow nakupię warzyw i owoców bo zaczęło mi ich brakować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz